piątek, 11 kwietnia 2014

Kocyk skończył leżakowanie;)


Skończył leżenie odłogiem i normalnie został ukończony....

Słonka brak i nie ma jak ładnych fotek cyknąć, ale fotki się kocykowi należą...więc został obfocony;)

 Wszak jest to proces dojrzewania kocykowego... 

no to daje troszkę spamu;) 

 

 

 

Nie ma słonka...nie ma pełni kolorków...

 

 

 

Ale widać jak moje ukochane drzewko rozkwita;)

No i widać jak na dłoni skąd zaczerpnęłam inspiracji kolorystycznej ;)

Kurcze ja zupełnie nie jestem romantyczna...więc kwiatki tam takie trawki nie powinny na mnie robić większego wrażenia, ale jakoś robią...

Robią mi z mózgu watę i produkuję dziwnie delikatne twory;)

Obecnie kołowanie odblaskowych kółek zawiesiłam na kołku i za róże się wzięłam;)

Owszem w kółkach też jest przewaga różu, ale ja się wzięłam za inne róże;)

 

Blogger drań mi nie wczytuje zdjęcia...więc zostaniecie w niepewności co to za róże są;)

 

 

Tak więc kocyk został jedynym bohaterem dzisiejszego odcinka...podejrzewam go nawet o sabotaż...skoro jego zdjęcia weszły...hmmmmm

Być może jednak oceniam go niesprawiedliwie ...wszak nie jego to wina,że jest ładny...i w sumie nie musi być z gruntu złym kocykiem;)

 

 

o

o

o

 Jednak się udało...

I wklejam moje nowe róże;)...

widać co prawda tylko korzonek i listek...ale zapewniam Was,że to róże będą;) hahahahahahahah

 Zazdrostka rośnie;)...pomału bo od wczoraj zaledwie;)

 

 

 

Przesyłam całuski!

 Dominika 

 

 

 

 

 

47 komentarzy:

  1. Bardzo ładny jest twój kocyk i po tym tworze nigdy nie powiem, że jesteś mało romantyczna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah nawet zupełnie nie jestem;)...ale lubię kolorki...i to chyba najbardziej do mnie przemawia;)

      Usuń
  2. Kocyk przepięknej urody i ja mu się nie dziwie że chciał zaistnieć sam :)))
    Aż tyle w jeden wieczorek no no piękna zapowiedz
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. Wiesz Beatka zależy od wieczorku;)...akurat tamten był bardziej owocny od innych;)

      Usuń
  3. Śliczny kocyk, taki delikatny :). Oj jak na jeden dzień to zazdrostka rośnie w błyskawicznym tempie. Z przyjemnością będę podziwiać efekt końcowy :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...faktycznie niebrzydki wyszedł;)

      Usuń
  4. Kocyk świetny i choć róż jako kolor to nie mój kolor to w połączeniu z tą bielą i muśnięty zielenią prezentuje się wręcz idealnie, jakby kolorystyka inna być wszak nie mogła wręcz ;-)) Różę zapowiadają się interesująco ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz kiedyś myślałam,że róż to jakiś koszmarek kolorystyczny...ale jak mi się zmieniło to na całego;)

      Usuń
  5. Piękny kocyk - tylo tyle mogę powiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jejku - kocyk piękny. Żeby popodziwiać go w pełni poczekam, kiedy zrobisz mu fotki w pełnym słońcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że kiedyś będą sprzyjające okoliczności;) i chęć szczera;)

      Usuń
  7. Bomba Dominiczko, jest uroczy w każdym calu i aż żal, że słoneczko nie dodało mu blasku takiej qui esencji:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  8. kocyk wygląda niesamowicie - podziwiam wytrwałość :) no i ta zazdrostka będzie pięknie zdobiła okno :) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki...a do zazdrostki nie mam odpowiedniego okna...więc pewnie pójdzie w świat;)

      Usuń
  9. efekt koncowy jest fenomenalny!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dominiko, nie dziwi mnie, że Cię migdałowiec zainspirował kolorystycznie, u mnie też rozkwita powoli a ja już nie mogę się na drzewko napatrzeć :-) kocyk śliczny, gratuluję samozaparcia i wytrwałości! Zazdrostka będzie bardzo ładna :-)
    sploooty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudny jest...szkoda tylko,że taka krótkotrwała jego uroda;)...no, ale pozostaje mi kocyk;)

      Usuń
  11. Śliczny kocyk, pięknymi kolorami szydełkiem tkany. Zazdroska zapowiada się ślicznie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny kocyk :-) Prześliczne kolory - jest po prostu zachwycający.
    A te nowe róże to będzie zazdrostka? Uwielbiam takie wzory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kasia...owszem zazdrostka...ja tez lubię róże w pracach szydełkowych...a zaraz po niej...szykuje się do "Twojego czekoladowego " obrusiku!

      Usuń
  13. Twoje kocyki są wszystkie zachwycające, więc nie pozostaje mi nic innego jak przychylić się pozytywnie do powyższych komentarzy:))
    A te drzewko to migdałowiec? Właśnie takie chciałabym zasadzić pod naszym balkonem - czy sadzi się je na jesieni, czy można już teraz?
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to migdałowiec- zwany potocznie migdałkiem;) Ja swojego sadziłam na wiosnę...zakupiłam taki o pokroju drzewka...są tez takie w formie krzaczka;)...świetnie rośnie koło mojego balkonu...zawsze mogę go podlać jak mu za sucho;)....przycina się go około czerwca.

      Usuń
  14. Dzięki za informację, gdzie można takie włóczki kupić. DT"Łukasz" mam jak to się mówi "pod nosem", ale nigdy jeszcze tam nie upolowałam włóczki do kupienia. Pewnie trzeba przyjść jak tylko otwierają sklep i to we środę, kiedy nowa dostawa. Jeszcze raz dziękuję:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba zapytać Panie pracujące....bo włóczki leżą "za ladą";)
      A tak serio to powinnyśmy się spotykać...przecież mamy do siebie niedaleko!

      Usuń
  15. Kocyk jest bardzo ładny a u mnie migdałek też rozkwita:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocyk śliczny i kolorki też są piękne mnie siè róż podoba więc nie mam żadnych zastrzeżeń :)
    Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny kocyk, dzięki dużej ilości białego koloru wygląda delikatnie.
    Co do zazdrostki po tempie jaki sobie narzuciłaś, wygląda na to, że szybko ją wydziergasz--ciekawa jestem efektu końcowego.
    Serdecznie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Dorotka!
      Tempo dziergania niestety jest zmienne;)...ale postaram się...bo w planie jest druga do kompletu;)...i goni mnie obrus podpatrzony u Kasi...i kocyk w odblaskowe kółka...kurcze - muszę zagęszczać ruchy;)!

      Usuń
  18. Kocyk jest przepiękny:)śliczne kolorki:)zazdroska bajeczka:)serdeczne pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dominiko kocyk jest piękny ,i faktycznie biel nadaje mu powabu i delikatności .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też mi się wydawało jak go wymyślałam;)!

      Usuń
  20. Kocyk wygląda cudnie! Miękki i delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Dominiko
    zrobiłaś kocyk fajniusi, powiem -kolor różowy jest wdzięczny na tego typu prace.
    Zazdroska będzie bardzo ładna.
    Życzę zapału do pracy i pozdrawiam , pa pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tereska...zapał w obliczu wiosny nieci mniejszy, ale prę na przód;)

      Usuń
  22. no to widzę, że mimo wszystko coś się dzieję i nawet kończy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. jestem zauroczona - jakby powiedział mój brat - co pomyślałaś ale nie wprowadziłaś w czyn - ktoś inny za ciebie to zrobi - myślałam i ja o takim właśnie kocyku na jesienne wieczorki - ale co tam - może nawet i lepiej - bo i ładniej, niż mnie by się udało...

    OdpowiedzUsuń