Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwanie Maknety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwanie Maknety. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 listopada 2015
środa, 4 listopada 2015
4 dzień wyzwania- LIST
List
Piszę do Ciebie list Ukochany,
żeby Ci powiedzieć,
że Twoje niebycie ze mną,
mnie smuci ogromnie.
Twój niedotyk mnie boli,
Twój niepocałunek sprawia cierpienie.
Jak długo jeszcze nie będziesz Kochany?
Jak długo my nie będziemy?
Po mału zamieniam się w niebyt...
Nie utulony...
niedziela, 1 listopada 2015
30 dni blogowania -wyzwanie
Wyzwanie
Znana większości blogowo - robótkowego światka Makneta
zorganizowała na FB takie oto wydarzenie...
Nasze blogi są naszymi pamiętnikami...
miejscem gdzie poza naszymi pracami prezentujemy część siebie-
może warto podjąć wyzwanie...30 dni blogowania;)?
Ja się podejmę...
Bo kto mi zabroni;)???
Makneta proponuje nam to na zasadzie zabawy...podobną formułę mają inne zabawy internetowe...
Jest wyzwanie- są zasady...
jest lista tematów...
i do dzieła;)
oto lista
Dziś...
Smutek
Smutek to odwrotność radości.
Jej druga twarz.
Co chowa się wstydliwie w cieniu.
Ukrywa się, ale jest niezbędna aby ta pierwsza kwitła- jak pasożyt.
Równowaga musi zostać zachowana.
Pokazując twarz radosną światu- bo tak trzeba, bo wypada- tłumimy smutki.
Ukazując światu swój wyidealizowany "okaleczony" wizerunek.
Czy świat tego od nas oczekuje?
Tak- dlatego zubażamy siebie.
O ile bardziej smutek jest interesujący....
Wielkość artystów mierzona jest miarą ich smutku.
Radość jest płocha.
Pozbawiona szacunku.
Choć niezbędna do życia.
I to jest bardzo smutne.
Gdyby wszyscy zazdrośnicy wiedzieli ile w radości jest smutku- nie zazdrościli by nawet przez chwilę.
Tyle, że zazwyczaj widać jedynie czubek góry lodowej.
Mnie smuci nieodmienne właśnie ten brak empatii u ludzi.
Powierzchowność relacji.
Ten stan gdy małym półuśmiechem można zasłonić morze cierpienia.
A smutek jest smutny...bo tak musi być, żeby radość była radosna.
Mój ulubiony obraz Olgi Boznańskiej "Dziewczynka z chryzantemami"
Autorki "malującej smutkiem"
Dziś dzień zadumy...wspomnień o tych co odeszli...mimo, że byli dla nas ważni...
Dzień miły...i radosny...ja go odczuwam w ten sposób.
Ładni ludzie na ładnych cmentarzach...gwar, światło rozjaśniające mrok...
Spokoju życzę...
Dominika
Subskrybuj:
Posty (Atom)








