Bardzo inspirujące te Twoje zasoby zdjęciowe.To co zaczęłaś -kolorowa łąka zapowiada się fajnie ,mi jednak bardziej podoba się mozaika z z kwadracików .Zaglądając do Ciebie zawsze można naładować się dobra energią ! Pozdrawiam serdecznie ,Dorota
"Znam" Twoje kocyki i niejeden już obejrzałam u Ciebie na blogu! Łąka zapowiada się fantastyczna, więc dziergaj szybciutko i pokazuj! Aż mi wstyd, że ja dotąd nie "zmierzyłam" się z kocykiem, albo narzutą, choć w planach chodzą mi po głowie od paru lat. A kolory rzeczywiście naładowane są energią - i oto chodzi, by nie tylko cieszyły oczy, ale i były swoistą koloroterapią:)) Serdecznie pozdrawiam:))
Aż żal będzie taką łąkę sprofanować i siadać na nią, toż to prawdziwe dzieło sztuki:) Od samego patrzenia na te kolory człowiekowi humor się poprawia, a Ty tu o jakimś stylu mówisz:) Piękne pledy oba!
Wiesz Niki , tak sobie myślę ,że gdyby tak zebrać te wszystkie Twoje koce ,kocyki to byłoby ponad hektar :) grrrubo ;) Podziwiam ( i Cię i dzieła rąk Twoich) ściskam :*
A ja Ci trochę zazdroszczę tych kocyków. Ilekroć brałam się za kompletowanie włóczek do wydziergania koca lub narzuty zawsze kończyło się kolejnym sweterkiem lub innym ciuszkiem :). Koce które tu pokazujesz bardzo mi się podobają, bo też lubię kolorowo. Twoja łąka zapowiada się imponująco, pasiaczek też w pięknych barwach;- z niecierpliwością czekam na finał. Gorąco pozdrawiam Dorota
Bardzo inspirujące te Twoje zasoby zdjęciowe.To co zaczęłaś -kolorowa łąka zapowiada się fajnie ,mi jednak bardziej podoba się mozaika z z kwadracików .Zaglądając do Ciebie zawsze można naładować się dobra energią ! Pozdrawiam serdecznie ,Dorota
OdpowiedzUsuńPokażesz dwa kocyki? Toż to będzie prawdziwy festiwal!!! Czekam bardzo niecierpliwie. Na mnie działają również terapeutycznie... :)))
OdpowiedzUsuń"Znam" Twoje kocyki i niejeden już obejrzałam u Ciebie na blogu! Łąka zapowiada się fantastyczna, więc dziergaj szybciutko i pokazuj!
OdpowiedzUsuńAż mi wstyd, że ja dotąd nie "zmierzyłam" się z kocykiem, albo narzutą, choć w planach chodzą mi po głowie od paru lat.
A kolory rzeczywiście naładowane są energią - i oto chodzi, by nie tylko cieszyły oczy, ale i były swoistą koloroterapią:))
Serdecznie pozdrawiam:))
Kolorowo i wesoło! Kto powiedział,że wszystko musi być w szarościach ?
OdpowiedzUsuńPrezentuj i inspiruj! :)
OdpowiedzUsuńKończ i pokazuj swoje cuda:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAż żal będzie taką łąkę sprofanować i siadać na nią, toż to prawdziwe dzieło sztuki:) Od samego patrzenia na te kolory człowiekowi humor się poprawia, a Ty tu o jakimś stylu mówisz:) Piękne pledy oba!
OdpowiedzUsuńOba kocyki pięknie się zapowiadają:) - lubię takie energetyczne kolory:) pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚliczności :-) Inspiracje inspiracjami a i tak Twoje podobają mi się najbardziej :-) Łąka jest doskonała !
OdpowiedzUsuńPasiak przepiękny.
Pozdrawiam serdecznie.
Piękne są te kocyki.
OdpowiedzUsuńJa też się lubuję w kolorowych kocach, a im bardziej kolorowe tym lepiej. Od razu oczom robi się weselej jak patrzy na tą feerię barw.
OdpowiedzUsuńPrzeurocze. Muszę się w końcu zabrać, tylko jakoś tak ciągle nie po drodze....
OdpowiedzUsuńKocyki zapowiadają się pięknie i kolorowo:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWiesz Niki , tak sobie myślę ,że gdyby tak zebrać te wszystkie Twoje koce ,kocyki to byłoby ponad hektar :) grrrubo ;)
OdpowiedzUsuńPodziwiam ( i Cię i dzieła rąk Twoich)
ściskam :*
Bardzo energetyczne kolorki - super !
OdpowiedzUsuńPiękne kocyki.Kolorystyka śliczna. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńA ja Ci trochę zazdroszczę tych kocyków. Ilekroć brałam się za kompletowanie włóczek do wydziergania koca lub narzuty zawsze kończyło się kolejnym sweterkiem lub innym ciuszkiem :). Koce które tu pokazujesz bardzo mi się podobają, bo też lubię kolorowo.
OdpowiedzUsuńTwoja łąka zapowiada się imponująco, pasiaczek też w pięknych barwach;- z niecierpliwością czekam na finał.
Gorąco pozdrawiam Dorota